Znany jest przypadek, kiedy pies nie tolerował mężczyzn w czapce z daszkiem noszonym do tyłu, gdyż jego oprawca z takową się nie rozstawał. Dlaczego psy gryzą swoich właścicieli, jak obronić się przed atakiem własnego psa, co zrobić po ugryzieniu psa. W niektórych przypadkach, zwłaszcza w ostatnim, może się okazać konieczna
Czy muchy mają usta? mar 21, 2023. Większość much ma narządy gębowe, które najlepiej opisać jako dwie gąbczaste poduszeczki i słomkę. Ich wargi mają rowkowane kanały, które umożliwiają przepływ cieczy z dwóch mięsistych poduszeczek przymocowanych do dolnej wargi muchy (labella).
Zgodnie z ogólną zasadą, poziom uwagi psa można określić obserwując jego uszy: wyprostowane uszy skierowane do przodu wskazują, że są zaangażowane, a lekko cofnięte uszy sygnalizują, że czuje się przyjaźnie; ale uszy psa ciasno osadzone na głowie sugerują przerażającą lub nieśmiałą reakcję. Dlaczego mój pies kładzie uszy […]
Są różne rodzaje zapalenia ucha. Jednak najczęściej wynikają one z nadmiernej wilgotności ucha i upośledzonej wentylacji tego narządu. W pierwszym przypadku powodem może być zła pielęgnacja psa, zbyt częste kąpiele, niesuszenie uszu pupila. 2 czynnik wynika z budowy anatomicznej ucha. Niektóre rasy są bardziej predysponowane do
Meszki – dlaczego są groźne dla psów i kotów? Sposób ich działania trudno nawet nazwać ukąszeniem. Meszki nie wkłuwają się, nie gryzą nawet a raczej rozrywają skórę. W efekcie powstają trudno gojące się ranki. Silny odczyn alergiczny wywołujący swędzenie i opuchliznę to skutek działania śliny (nie jadu). Problem w tym
Jedynym sposobem jest użycie zębów, dlatego pies zaczyna gryźć. Dlatego tak ważne jest wprowadzenie zasad, które uregulują co można, a czego nie można gryźć. Zwierzę musi posiadać zabawki i akcesoria, które będzie mogło gryźć do woli, ale nie będzie to uciążliwe dla Ciebie. Jak więc oduczyć szczeniaka gryzienia?
Muszyca u psa to choroba, która najczęściej występuje w krajach tropikalnych, subtropikalnych, ale również w krajach o klimacie umiarkowanym, w tym w Polsce. Powodują ją larwy much u psa, które żerują w jego ciele. Muchy składają jaja w pozostawionej na powierzchni skóry ranie.
vRv1X5. Jak oduczyć psa gryzienia? To bardzo trudne, ponieważ jest ono częścią psiej natury. Najlepszym rozwiązaniem będzie tresura rozpoczęta, kiedy czworonóg będzie jeszcze szczeniakiem. Niestety to proces wymagający wytrwałości zarówno od psa, jak i właściciela. Gryzienie jest potrzebą gatunkową psów, która ma działanie uspokajające i wyciszające. W przypadku szczeniaków wiąże się dodatkowo z ząbkowaniem. Na tym etapie należy szczególnie zadbać o zapewnienie pupilowi rozmaitych gryzaków i zabawek. U psów dorosłych nadmiernie nasilone bywa oznaką nudy i frustracji. Jak oduczyć szczeniaka gryźć ludzi? Dla młodych czworonogów gryzienie to niewinna zabawa i sposób poznania. Jednak im szybciej właściciele pozbędą się tego nawyku u swojego pupila, tym lepiej. Szczenię jest bardzo pojętne. W procesie wychowania psa zawodzi najczęściej zbyt pobłażliwy i niekonsekwentny człowiek. Jak zatem oduczyć szczeniaka gryzienia ludzi? Należy zapewnić mu odpowiednią ilość pieszczot i głaskania, tak by ludzkie dłonie kojarzyły mu się przede wszystkim z miłymi doznaniami. Kiedy jego zachowanie jest uporczywe i bolesne, trzeba go wyraźnie i jasno upominać. Najlepiej użyć komendy „nie wolno”, „puść” czy „zostaw”, pamiętając jednocześnie, że oprócz słów duże znaczenie ma ton głosu. Dodatkowo przerywa się zabawę i daje pupilowi czas na wyciszenie się. To sygnał, że jego zachowanie jest nieodpowiednie. Jak oduczyć psa gryzienia smyczy? Jak oduczyć psa gryzienia smyczy? Zanim podejmie się jakiekolwiek działania, należy zastanowić się, dlaczego pies to robi. Nierzadko zachowanie takie jest przejawem frustracji lub zbyt wysokiego pobudzenia. Najprościej mówiąc, pies nie potrafi poradzić sobie z emocjami. Istnieje kilka skutecznych sposobów na pokonanie tego problemu. Dobrym pomysłem jest przyczepienie metalowego wisiorka do zaczepu, który łączy obrożę ze smyczą – taki twardy element nie nadaje się do żucia. W przypadku psów, które lubią ciągle coś nosić w pysku, pomocą będzie zabawka np. kość lub piłka na sznurku. Dzięki nim pupil nie będzie interesował się niepożądanymi obiektami. Dodatkowo za każdym razem, kiedy pies zaczyna gryźć smycz, należy zatrzymać się i ją skrócić, tak aby była napięta. Dopiero gdy się uspokoi, ruszyć do przodu. Nie można zapomnieć o uznaniu dla zwierzęcia, kiedy idzie spokojnie – podaniu ulubionego smakołyku i wypowiedzeniu miłym tonem pochwały. Jak oduczyć psa gryzienia mebli – zabawa Rozwiązaniem, jakie warto zastosować, żeby oduczyć psa gryzienia mebli, jest skierowanie jego zainteresowania na inne przedmioty. W skuteczny sposób jego uwagę przyciągną zabawki, zwłaszcza te, w których można schować smakołyki czy stymulujące umysłowo zabawki edukacyjne. Warto wykorzystać też specjalne szarpaki, które zaspokajają naturalną potrzebę gryzienia i mocowania się. Nierzadko czworonogi gryzą różne elementy wyposażenia wnętrz z nudy. Dotyka ona szczególnie te o ograniczonych możliwościach wybiegania się. Należy zapewnić pupilowi wystarczającą ilość aktywności fizycznej – zabierać regularnie na długi i wyczerpujący spacer. Warto też ustalić jednolity harmonogram zabaw, dzięki czemu pies nauczy się, kiedy jest na to pora. Będzie wiedział, że codziennie znajduje się dla niego czas, przez co ryzyko niepożądanych zachowań ograniczy się do minimum. Właściciele psów muszą pamiętać, że źle wybrane zabawy mogą zadziałać wprost przeciwnie – jeszcze bardziej pobudzić czworonoga. Dorosłe psy niszczą wiele przedmiotów z samotności i frustracji. W ograniczeniu tych uczuć pod nieobecność właściciela pomoże pozostawienie pupilowi kocyka lub przedmiotu przesiąkniętego zapachem pana. Warto też zaopatrzyć go w smaczne „czekadełko”. Najlepsze będą skórzane gryzaki i suszone uszy. Należy upewnić się, czy pies nie cierpi na lęk separacyjny. Wówczas nierzadko konieczne jest podjęcie specjalistycznej terapii. Jak oduczyć psa gryzienia mebli – specjalne preparaty Jak oduczyć psa gryzienia? W przypadku, gdy czworonogi zapewnione mają warunki do realizacji potrzeby gryzienia i żucia, a mimo to niszczą meble, konieczne mogą się okazać specjalne odstraszające preparaty. Zakupić je można zarówno w internetowych, jak i stacjonarnych sklepach zoologicznych. Kupować powinno się wyłącznie te mające w składzie naturalne substancje, przez co będą nieszkodliwe dla ludzi i zwierząt. Do wyboru są środki bezzapachowe lub wzbogacone o przyjemny aromat. W jaki sposób używać odstraszających preparatów? Pierwszym krokiem jest dokładne umycie chronionego miejsca, które następnie spryskuje się niewielką ilością płynu. Żeby uzyskać pożądane nawyki, zabieg powtarzać należy średnio co 6–8 godzin przez kilka dni z rzędu. Odstraszający preparat to dobry sposób na to, by oduczyć psa gryzienia mebli. Olga Dąbska Milena Kostrubiec
Czy słusznie obawiamy się psów i jak zmniejszyć powody do tych obaw? – pytamy Janis Bradley, autorkę książki „Psy gryzą, ale balony i kapcie są bardziej niebezpieczne”. Czy psy są niebezpieczne? Tak – w tym sensie, że czasem są przyczyną zranień. Ale to samo można powiedzieć o prawie wszystkich elementach naszego otoczenia, z którymi często mamy do czynienia. Dlaczego zatem wiele osób tak bardzo boi się psów? Bo ewolucja przystosowała nas do tego, byśmy szczególnie obawiali się dużych drapieżników. Ponadto rzadkie poważne wypadki pogryzień przez psy są nagłaśniane przez media (paradoksalnie właśnie dlatego, że zdarzają się nieczęsto), a to sprawia, że nabieramy wrażenia, iż są one powszechne. Jednak według statystyk psy gryzą co trzecie dziecko. Mamy więc w domu przyjaciela czy zdrajcę? To samo pytanie można by zadać odnośnie do rowerków, huśtawek czy łóżeczek, które są przyczyną o wiele większej liczby wypadków, w tym również śmiertelnych. Jakie błędy dotyczące kontaktów dzieci z psami rodzice popełniają najczęściej? Pozostawiają je bez nadzoru i pozwalają dzieciom na zbliżanie się do nieznanego psa, a nawet je do tego zachęcają, a psy gryzą kiedy czują się zagrożone. Jak sprawdzić, do jakiego stopnia można psu zaufać? Psy, które chętnie zbliżają się do dzieci, machając przy tym ogonem, będą zapewne mniej skłonne do ugryzienia niż te, które trzymają się z daleka. Jednak to właśnie te energiczne czworonogi często przewracają dzieci podczas radosnego powitania. Pies, który już wcześniej kogoś ugryzł, np. podczas zabiegów pielęgnacyjnych, z pewnością łatwiej ukąsi ponownie niż taki, który dotąd tego nie zrobił. W jakich sytuacjach psy gryzą najczęściej? Najczęstsze scenariusze, w których psy gryzą to: zbliżanie się do psa i dotykanie go (lub wyciąganie ręki w jego kierunku) przez nieznanego człowieka; podchodzenie do czworonoga, który pilnuje ulubionej zabawki lub przedmiotu, jedzenia lub legowiska; przytrzymywanie zwierzaka w sposób, który wywołuje u niego dyskomfort; sprawianie mu bólu; wpatrywanie się w oczy lub wykonywanie gestów, które może postrzegać jako groźbę (na przykład wymachiwanie kijem); próba rozdzielenia walczących czworonogów. Czy wiek psa ma wpływ na jego zachowanie wobec dzieci? Łatwiej jest nauczyć szczeniaka niż dorosłego psa, by czuł się komfortowo w jakiejś sytuacji, na przykład przy niemowlętach czy dzieciach – szczenięta nie mają jeszcze rozwiniętych reakcji obronnych polegających na byciu ostrożnym wobec nieznanych im rzeczy. Jak nabyć „bezpiecznego” psa? Jeśli decydujemy się na szczenię, najlepszym sposobem jest poznanie jego obojga rodziców. Gdy oboje są bardzo przyjaźni, machają ogonem i usiłują lizać dziecko po twarzy, jest duża szansa, że szczenię szybko polubi dzieci. A jeśli ktoś chciałby adoptować psa? Wówczas przed podjęciem ostatecznej decyzji powinien spędzić z nim jak najwięcej czasu w normalnych warunkach i zebrać maksymalnie dużo informacji o jego zachowaniu od personelu schroniska. W ten sposób można uzyskać nawet wiarygodniejszy portret swojego przyszłego psa, niż kupując szczeniaka! Mówimy dużo o uczeniu dzieci bezpiecznych zachowań wobec psów. A czy czworonoga również można nauczyć nie gryźć? Da się go nauczyć, by nie używał zębów w zabawie lub podczas powitań. A czworonoga bojącego się ludzi lub ich określonych zachowań można do nich przyzwyczaić, tak aby czuł się w tych sytuacjach dużo pewniej. Nie ma jednak gwarancji, że pies nigdy nie ugryzie, tak jak nigdy nie ma gwarancji, że nie spadniesz z roweru. Wielu trenerów potrafi nauczyć szczenięta tzw. miękkiego pyska, czyli niezaciskania zębów na ciele. Czy to samo można osiągnąć z dorosłym psem? Nie słyszałam o tym, żeby ktoś nauczył dorosłego psa hamowanego gryzienia. Natomiast ćwicząc ze szczeniakiem, można to u niego uzyskać dość łatwo. Posłuszne psy gryzą rzadziej? Nie ma dowodów na to, że szkolenie w zakresie posłuszeństwa pozwala uniknąć pogryzienia – zwłaszcza w wypadku psa, który już kiedyś ugryzł. A czy jakaś technika szkolenia może zwiększyć agresję? Skoro wiemy, że niektóre psy reagują agresją, gdy czują się atakowane, to możemy przypuszczać, że stosowanie bólu i strachu, by wymóc na czworonogu wykonanie ćwiczenia zwiększa prawdopodobieństwo pogryzienia. Janis Bradley pracuje od 20 lat z psami schroniskowymi, od 2000 r. jest instruktorem Akademii Trenerów Psów. Wraz z zespołem tej szkoły wykształciła ponad 300 zawodowych trenerów. Mieszka w Kalifornii w Stanach Zjednoczonych z dobermanką Ruby i greyhoundem Henrym. Sygnały psiego dyskomfortu podwinięty ogon położone uszy odwracanie głowy w bok patrzenie w taki sposób, że widać białkówkę oka nerwowe siadanie lub kładzenie się cofnięcie kącików warg, czasem z obnażeniem zębów warczenie chowanie się pod meble lub za właściciela uciekanie na swoje posłanie usztywnienie ciała i spowolnienie ruchów uniesienie przedniej łapy Podstawowe zasady bezpieczeństwa Psy gryzą kiedy czują się zagrożone. Nie możemy zakładać, że nasz pupil tak samo, jak wobec nas, będzie zachowywać się do obcych mu ludzi. Musimy nauczyć się odpowiednio rozpoznawać zachowanie zwierzęcia w każdej możliwej sytuacji. Poznaj swojego psa Poświęć czas na to, by lepiej poznać psa, z którym będzie spędzało czas twoje dziecko. Nawet jeśli jest to twój własny czworonóg, czy potrafisz odpowiedzieć na pytanie, co stanowi dla niego dyskomfort i wywołuje reakcje obronne? Jak radzi sobie w różnych, również trudnych sytuacjach – witając obcych, pilnując terenu albo rzeczy w otoczeniu bawiących się dzieci lub przy innych psach? Gdzie są granice jego cierpliwości? Czy w sytuacji zagrożenia warczy, czy atakuje bez ostrzeżenia? A gdy atakuje, to czy rani do krwi, czy tylko odstrasza, lekko chwytając zębami lub kłapiąc w powietrzu? Licz się z niespodziankami Nie zakładaj, że twój pies będzie się zachowywać w stosunku do obcych w taki sam sposób jak wobec członków rodziny. Jeśli pozwala tobie wziąć się na ręce, nie znaczy, że pozwoli na to komuś, kogo nie zna. Choć nie ma nic przeciwko temu, by czesało go twoje dziecko, nie oznacza to jeszcze, że zaakceptuje czesanie przez jego kolegę. Nadzoruj sytuację Małemu dziecku trudno wytłumaczyć, żeby nie robiło przy psie pewnych rzeczy, ale starsze można nauczyć okazywania mu szacunku. Dlatego aranżuj kontakty dziecka z psem, np. pomagając podawać smakołyki lub angażując je w szkolenie. Pamiętaj jednak, że musi się ono odbywać jedynie za pomocą motywowania nagrodami, a nie przy użyciu tradycyjnych metod – nie chcesz przecież nauczyć dziecka takich zachowań, jak podnoszenie głosu na psa czy szarpanie go na smyczy. Gdy nie możesz nadzorować, wówczas separuj: zamykaj w innym pokoju lub odgradzaj bramką – pies będzie wręcz wdzięczny za uwolnienie od małego napastnika. Kiedy dzieci bawią się na świeżym powietrzu, możesz psa uwiązać – ale tylko wtedy, gdy masz pewność, że nie będą go zaczepiać! Pamiętaj o tym, że uwiązane psy gryzą częściej… Jak nauczyć szczenię hamowanego gryzienia? Aby nauczyć szczeniaka delikatnego obchodzenia się z ludzkim ciałem, musimy mu pozwolić chwytać zębami nasze ręce – wręcz zachęcać go do tego. Na własny użytek stwórzmy skalę siły gryzienia, gdzie stopień 1. będzie oznaczać muśnięcie zębami, a stopień 10. to silne chwycenie, które zostawia ślad w postaci siniaka lub zdartej skóry. Przyjmijmy, że zaczynamy naukę od ugryzienia 5. stopnia. Za każdym razem, gdy szczenię podczas zabawy ugryzie nas mocniej, niż założyliśmy dla stopnia 5., mówimy „auu!” i odwracamy się od malucha, ignorując go przez chwilę. Jeśli gryzie nas słabiej, to nadal się z nim bawimy. Po kilku tygodniach tego treningu podnosimy wymagania i piszczymy już przy ugryzieniu o sile większej niż 4. stopień – i tak dalej. W końcu pies będzie nas chwytać zębami jedynie z siłą odpowiadającą stopniowi 1. Dzięki takiej nauce mamy bardzo duże szanse, że nawet gdy czworonóg poczuje się kiedyś tak zagrożony, iż ugryzie, zrobi to bez dużego nacisku. Natomiast psy, które były uczone w szczenięctwie tylko tego, by w ogóle nie chwytać zębami dłoni, nie miały okazji opanować kontrolowania siły nacisku. Istnieje wówczas niebezpieczeństwo, że takie psy gryzą mocno. Trudne sytuacje na co dzień Codziennie poznajemy naszego psa w różnych życiowych sytuacjach. Poniżej podpowiadamy, czego nie robić i co może pomóc, kiedy pies wykazuje lęk, warczy czy przejawia nadmierne skłonności do obrony. Nielubiane zabiegi pielęgnacyjne Niektóre psy odczuwają lęk podczas wykonywania zabiegów pielęgnacyjnych. Czego nie robić: Nie karć psa, bo w ten sposób jeszcze pogorszysz jego samopoczucie. Co może pomóc: Załóż rękawice, a czworonogowi kaganiec, przyda się też pomoc drugiej osoby. Poszukaj behawiorysty, który pomoże ci wdrożyć skuteczny program odwrażliwiania psa. W skrajnych wypadkach niektóre zabiegi pielęgnacyjne będzie musiał przeprowadzić weterynarz po podaniu zwierzakowi środków usypiających. Konieczność odebrania psu przedmiotu Zdarza się, że pies ukradnie coś, co musisz natychmiast odzyskać, i warczy, gdy próbujesz do niego podejść. Czego nie robić: Nie odbieraj psu przedmiotu na siłę – ryzykujesz zniszczenie tej rzeczy i pogryzienie. Co może pomóc: Zwab go smakołykami do drugiego pomieszczenia, w którym zamkniesz złodziejaszka na chwilę i odzyskasz skradzioną rzecz. Nie rób tego jednak zbyt często, bo nauczy się kraść, by dostać smakołyk… Konfrontacja z obrońcą Niektóre psy, szczególnie ras stróżująco-obronnych, mogą wykazywać nadmierne skłonności do obrony swojego właściciela. Wówczas nawet drobny gest może stać się prowokacją do ataku. Czego nie robić: Nie wykonuj przy psie gwałtownych ruchów w stronę jego właściciela, takich jak podawanie ręki czy obejmowanie go. Co może pomóc: Jeśli podczas wizyty czujesz na sobie nieustannie badawczy wzrok psa, poproś właściciela, by wyprowadził go do drugiego pokoju. Pokonać strach Zachowania powodowane lękiem mogą prowokować psa. Jak zatem pomóc dziecku pozbyć się lęku? – pytamy Katarzynę Klimowicz, współtwórczynię Autorskich Warsztatów Bajkoterapeutycznych. Skąd się bierze u dzieci lęk przed psem? Może płynąć z doświadczenia lub pochodzić z wyobraźni. Bywa i tak, że udziela się nam lęk osób trzecich albo jesteśmy świadkami pogryzienia (choć znam też dzieci pogryzione przez psa, które się czworonogów nie boją). Trafna ocena przyczyny lęku jest bardzo ważna, jeśli chcemy sobie z nim poradzić. Jak nauczyć dziecko nie bać się psów? Jestem przeciwna wychowywaniu dziecka tak, by się niczego nie bało. Lęk jest naturalną reakcją człowieka – sami nieustannie się boimy o nasze dzieci. Przyjmijmy więc do wiadomości, że one też się boją i jest to zdrowy objaw. Jak zatem pomóc dziecku, by strach nie utrudniał mu życia? Działania wychowawcze powinny się skupiać na trzech podstawowych kwestiach. Po pierwsze, należy dać dziecku poczucie, że ma prawo się bać. Po drugie, przekazać mu, że strach jest normalny i że każdy się boi. Po trzecie, nauczyć je, jak sobie z lękiem radzić. Aby pomóc dziecku, które się boi psa, musimy najpierw sami zaakceptować myśl, że ten lęk jest normalny, a nasza pociecha może się bać (nawet jeśli wydaje się nam to niezrozumiałe). Musimy te informacje przekazać dziecku – wesprzeć je w tej trudnej emocjonalnie sytuacji, a dopiero potem zastanowić się, jak pomóc. Na przykład zamiast najczęściej padających w takich sytuacjach słów: „Nie bój się, to przecież taki mały piesek. On ci nic nie zrobi”, powiedzmy: „Widzę, że się boisz tego psa. To normalne. Niektórzy ludzie boją się zwierząt. Jestem przy tobie”. W poradzeniu sobie z lękiem może pomóc bajka? Odpowiednio ułożony tekst sprawi, że dziecko dzięki bajce zobaczy i przepracuje trudne emocje związane z lękiem przed psami. Będzie miało okazję ponownie zmierzyć się z nimi i oswoić. Nie ma uniwersalnej bajki pomagającej w opanowaniu lęku, bo jej treść w dużym stopniu zależy od jego źródła. Inną bajkę ułożymy, jeśli strach wynika z przykrych doświadczeń, a inną, jeśli ma charakter irracjonalny. Bliskie spotkania z obcym psem Ania bawiła się na placu zabaw… gdy zobaczyła w pobliżu panią z suczką na smyczy. Dziewczynka najpierw chciała podbiec do pieska i go przytulić, ale przypomniała sobie, że mama uczyła ją, że tak nie wolno robić. Dlatego spokojnie podeszła i zapytała panią, czy może pogłaskać psa. Właścicielka poprosiła suczkę, by usiadła i pozwoliła Ani się z nią przywitać. Suczka biegała luzem po trawie… gdy na rowerze przyjechał Jaś, brat Ani. Zobaczywszy psa, zsiadł z roweru. Pamiętał, że pani w przedszkolu mówiła, że że tak właśnie należy zrobić. Jaś spokojnie poczekał, aż pies obwącha rower, którego się trochę bał, i odejdzie. Gdy chłopiec będzie chciał pojeździć, poprosi właścicielkę suczki, by wzięła ją na smycz. Ania przyniosła smakołyk… dla suczki. Najpierw spytała właścicielkę, czy może go jej dać. Potem stanęła bez ruchu i zawołała psa. Smakołyk podała na otwartej dłoni, trzymając wszystkie palce złączone. Ania, Berenika i Jaś… chcieli się pobawić piłką, ale suczka położyła się obok ich zabawki – pewnie uważała, że to jej piłka. Dzieci naradziły się, co robić, i postanowiły pójść po pomoc do osoby dorosłej. Wiedzą, że nie wolno samemu odbierać niczego psu. Zanim zaczną grać, właścicielka weźmie suczkę na smycz, żeby im nie przeszkadzała. Autor: Magda Urban
Problem pewnie od czapy.. Mój mąż lubi trasy leśne (i wyboiste), ale grasują tam końskie muchy, gzy. Gryzą okrutnie. Ostatnio miałam pogryzione całe plecy i tyłek (na plecach mąż doliczył się 30-stuparu ugryzień!). Z drugiej trasy musieliśmy zawrócić gdy po jednym kilometrze po prostu plaga tych gzów za nami pędziła.. Macie jakieś sposoby na uchronienie się przed nimi? Pewnie powiecie prędkość, bo owszem, powyżej dwudziestuparu kilometrów nie były w stanie nas dogonić, ja jednak z tą prędkością nie wjadę (jeszcze) pod górkę, których zawsze na trasie jest dużo.. Problem rzeczywiście poważny. Przeszukanie Google daje takie wyniki Ochrona ludzi - muchy końskie i jelenie zazwyczaj pozostają aktywne przez określony przedział czasu w okresie lata. Stosując zewnętrzne (na powierzchnię ciała) repelenty, możemy uzyskać ochronę przez okres kilku godzin. Najskuteczniejsze są repelenty oparte na Permetrynie dozwolone jednak do stosowania wyłącznie na okrycie wierzchnie. Repelenty zabezpieczają przed atakami much odstraszając je lub zmuszając do ucieczki z powierzchni skóry (przed ukąszeniem). Tak czy inaczej należy pamiętać o tym, że czas ich skutecznego działania jest ograniczony i owady będą podejmowały kolejne próby użądlenia (zdobycia pożywienia). PermetrynaSubstancja używana w rolnictwie jako środek ochrony roślin przed szkodnikami, również powszechnie stosowana w obrożach przeciwpchelnych dla psów. Działa kontaktowo! Jest silnie toksyczna dla owadów, ale żeby mogła zadziałać, to rzeczony owad musi usiąść na spryskanym koniu (zatem poszukujących efektu „mucha nie siada” odsyłam do DEET). Zabija wszystkie owady (w tym również te pożyteczne, jak np. pszczoły), jest trująca dla organizmów wodnych i bywa szkodliwa dla kotów. Może powodować niepożądane objawy skórne albo neurologiczne, które jednak ustępują bez komplikacji. Permetryna działa stosunkowo długo, jej działanie utrzymuje się nawet po wyschnięciu substancji np. na włóknach materiału derki (stąd jest do zabezpieczania derek, moskitier, czapraków, jej działanie utrzyma się nawet kilkanaście dni lub do momentu wyprania materiału). Preparaty z permetryną: Absorbine UltraShield Brand Fly Repellent, AUDEVARD Flymax 1000 ml, Equine America (ekipa od Cortaflexu) Insect Guard 946 ml, Farnam Repel-X® Ready-to-Use. Ten pierwszy preparat niestety nie należy do najtańszych Giez. Inaczej mucha końska. Owady te atakują głównie na łąkach. Można się przed nimi chronić, smarując ciało olejkiem eukaliptusowym lub intensywnie pachnącą emulsją do opalania. Ukąszenie jest bolesne. Aby usunąć rumień, smarujemy go cebulą i przykładamy lód. Tu już cena do zaakceptowania Więc może poświęć te 10 zł, wysmaruj tyłek olejkiem eukaliptusowym i zdaj relacje na forum z wyników?
Moderatorzy: Robert A., Jarek lipiec Mój pies to mastif. W zasadzie cały czas siedzi na dworze, bo w te upały szuka cienia i chłodnych miejsc. Cały czas siada na nim mnóstwo much i chyba muszą go gryźć bo czasem aż piszczy:-( Nie chcę go kąpać kilka razy w tygodniu, bo z tego co się orientuję raczej jest to nie wskazane. Choć teraz w lecie i tak robię to częściej niż powinnam. Co zrobić, żeby odpędzić muchy, bo strasznie mi go żal. Pytałam weterynarza, powiedział że nie ma żadnych preparatów na to. Pomóżcie! Jarek Lekarz weterynarii Posty: 13061 Rejestracja: 29 września 2004, 14:43 Kontakt: 15 lipca 2006, 16:56 te psy wydzielają swoistą woń to ściąga muchy. Trzeba albo go regularnie kąpać i od razu suszyć, kiedyś stosowałem na muchy frontline w areosolu i pomogło na chwile można też spróbować Advantix
Moje psy się gryzą!! - do Forum Kobiet To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ... Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź Posty [ 14 ] 1 2012-02-29 16:32:07 nikobella Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-08-09 Posty: 14 Temat: Moje psy się gryzą!!Witam, mam od tamtego roku dwa psy. Zakupione były równocześnie i od małego wychowywały się razem. Dodam, że nie są tej samej rasy. Jeden to zwykły kundelek, który jest niski, a drugi miał być cocker spaniel, ale po spanielu odziedziczył tylko długie uszy Nigdy nie było żadnych problemów z nimi poza tym że czasami pewnego czasu już koło czterech razy się gryzły. Przypuszczam, że to przez zazdrość. jeden raz było podczas kąpieli psów. Z racji tego, że nie poradziłabym sobie kąpać dwóch psów naraz zajęłam się tylko jednym a drugi chodził sobie wokoło i czekał na swoją kolej. Kiedy już ten pierwszy był wykąpany i wysuszony ten kundelek podszedł do niego stanął przednimi łapami mu na grzbiecie. I od razu się zaczęło, zaczęły warczeć na siebie i rzuciły się jak wygłodniałe wilki. Dobrze, że tata był w domu to złapał jednego, podniósł. Ten drugi nie chciał się puścić i trzymał zębami się tego co był u góry. I tak wisiał. Kiedy już jakoś się oddzieliły jeden został zamknięty w jednym pomieszczeniu, a drugi w drugim. Podobna sytuacja była dzisiaj, kiedy chciałam uczesać 'spaniela', zauważyłam że małemu się to nie podoba bo poszedł do kąta obrażony. Powiedziałam bratu żeby się tamtym zajął żeby się nie obrażał. Ale nawet to nie pomogło. Uczesanego spaniela puściłam i ten mały znowu stanął przednimi łapami na nim i zaczęły się gryźć. Zawsze walkę rozpoczyna ten mały kundelek. Co można zrobić żeby temu zapobiec?? Jak je nauczyć dyscypliny?? Raz podczas rozdzielania ich, brat został ugryziony w nogę. nie bardzo, ale obawiam się, że jak tak często będzie to może się skończyć gorzej nie tylko dla nas ale nawet dla nich jakieś sposoby na takie sytuacje? a może ktoś z was miał podobne przygody i może się podzielić ze mną jak sobie radziliście? 2 Odpowiedź przez kosmiczny nick 2012-03-07 21:59:01 kosmiczny nick Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-11-07 Posty: 1,719 Wiek: 40+ Odp: Moje psy się gryzą!! Rozumiem, że to są dwa psy (nie suczki, choć i w takiej sytuacji bywa podobnie...)? Stawanie na grzbiecie drugiego, kładzenie pyska na karku - to próby dominacji, pokazania, że "to ja tu jestem górą, a ty się podporządkujesz". I właśnie to się odbywa. Rozdzielanie i izolowanie nic tu nie da, bo oba psiska muszą między sobą (jak to w stadzie) ustalić hierarchię...Mam wrażenie, że w Twoim domu brakuje "samca alfy", kogoś, kto jest dowódcą. Powinna być osoba, ktokolwiek - niekoniecznie mężczyzna - kto w sposób zauważalny dominuje. I taka osoba w sytuacji kolejnej walki powinna ostro zareagować: wydać głośny, krótki krzyk, czymś głośno strzelić, klasnąć głośno w dłonie, rzucić czymś w walczące psiaki, wylać na nie zimną wodę, wkroczyć bezceremonialnie i rozdzielić brutalnie niczego nie oszczędzając - po czym - ostrym głosem rozkazać, że "nie wolno", że to ta osoba tu jest przywódcą i koniec walk. i nakazać obu psiakom siad na miejscu. Prowodyr zatargów powinien być ostro skarcony ostrym tonem, gestem, nawet smyczą - w efekcie powinien usunąć się jak najdalej. Takie zachowanie domownika powinno następować za każdym razem - o ile sytuacja się powtórzy. Ale - jeśli będzie to za pierwszym razem zrobione konsekwentnie i zdecydowanie ostro - nie powinna się powtarzać...To moja teoria, aczkolwiek jestem amatorem-psiarzem... Miałem kiedyś taką sytuację, ale instynktownie postąpiłem jak wyżej... Efekt? To ja byłem przywódcą, a psiska stały się wobec siebie równorzędne, bez dalszych prób dominacji...W razie problemu poszukaj w necie tego tematu, zasięgnij porady u weterynarzy, albo u kogoś, kto ma dobrze ułożonego psa... Nie czyń priorytetem kogoś, kto ma cie tylko za opcję. 3 Odpowiedź przez Sadie 2012-03-08 00:57:17 Sadie Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zawód: w trakcie Zarejestrowany: 2011-09-08 Posty: 3,410 Wiek: 31 Odp: Moje psy się gryzą!! 4 Odpowiedź przez margolcia 2012-03-11 10:05:37 margolcia Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zawód: groomer Zarejestrowany: 2009-12-11 Posty: 564 Wiek: już z górki Odp: Moje psy się gryzą!! Zgadzam się, że kundelek usiłuje zostać samcem alfa i dominatorem. Spokój i konsekwencja, to najlepsze metody. Osobiście polecam spryskiwacz z wodą i książkę Nicholasa Dodmana "Pies, który kochał zbyt mocno". Jest to rewelacyjny poradnik dla właścicieli psów, napisany bardzo przystępnie i z dużą dozą moim stadzie są dwa psy i suka. Największe odwały mają, gdy wracam do domu, bo każdy chce się pierwszy przywitać i wtedy chłopaki czasem zygają do siebie, a wykorzystuje to sunia, bo jest pierwsza. Poza tym chłopcy są odjajczeni a sunia po sterylce, co bez wątpienia ma również wpływ na psie zachowanie. I co polecam wszystkim psiarzom, jeżeli nie planują rozrodu hodowlanego. Tam dom Twój, gdzie kot Twój. Wiek średni poznajemy po tym, że szeroki umysł i wąska talia zamieniają się miejscami... 5 Odpowiedź przez Miśka1904 2012-04-10 19:10:52 Miśka1904 Wkręcam się coraz bardziej Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-07-31 Posty: 34 Odp: Moje psy się gryzą!! Potwierdzam, że można bezproblemowo żyć z kilkoma psami. Miałam swego czasu seniorkę kundelkę i małego owczarka niemieckiego. Z obecnym owczarkiem przez ponad dwa tygodnie mieszkała 4-miesięczna sunia znajda i nie miałam żadnych problemów. A mój pies nie jest aniołem, żeby nie było, ma swoje za uszami, z czym walczymy nieustannie. Jednak żaden z moich psów nie ośmielił się na mnie warknąć, o gryzieniu nie wspomnę. Po pierwsze, musisz być niekwestionowanym autorytetem dla swoich psów. Pies nie może warczeć na ludzi ani ich gryźć! Nie może dojść do sytuacji, że właściciel boi się swojego psa. Twoje psiaki muszą Cię szanować ale to działa w obie strony. Pies jest muszą mieć osobne michy, nawet w osobnym pomieszczeniu, żeby nie dochodził kolejny punkt "zapalny". Podobnie może być z zabawkami, pieszczotami, smakolami itp. Trzeba się nauczyć przewidywać co może wywołać awanturę i unikać takich źródeł. Jeśli psiaki właśnie dojrzewają, to następuje ustalanie pewnych zasad między nimi. Jak wspomniała Sadie: spokój, stanowczość, konsekwencja, wyciszenie. Psy są jak anteny, momentalnie wyczuwają, że coś jest nie tak. Poza tym kontakt z DOBRYM specem od zachowań psów. Przewertuj trochę forów internetowych. Polecam też lekturę książek Pani Zofii Mrzewinśkiej oraz jej bloga (tego na forum owczarkowym też). Jej artykuły i blogi to świetne źródło informacji i pomaga zrozumieć psa I szczerze odradzam karanie psa smyczą. To niszczy całe zaufanie jakie pies ma do człowieka. Nie jestem zwolenniczką bezstresowego wychowania, ale uważam że jeśli przekonałeś kogoś do czegoś przemocą - do niczego go nie I am the voice in the wind and the pouring rainI am the voice of your hunger and painI am the voice that always is calling you'Wolf Song' (Celtic) - 6 Odpowiedź przez Sadie 2012-04-10 20:43:34 Sadie Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zawód: w trakcie Zarejestrowany: 2011-09-08 Posty: 3,410 Wiek: 31 Odp: Moje psy się gryzą!! Miśka1904 napisał/a:,Psy muszą mieć osobne michy, nawet w osobnym pomieszczeniu, żeby nie dochodził kolejny punkt "zapalny". Podobnie może być z zabawkami, pieszczotami, smakolami tam. Jak segregujesz psy bo nie jestes pewna czy beda sie potrafily dobrze zachowac podczas karmienia to tez niewiele sie osiagnelo Osobne michy tak i tego nalezy przestrzegac. Jeden pies miski drugiego nie powinien wylizywac. Ale jak ja bym chciala kazdego psa w osobnym pomieszczeniu karmic to bym musiala czasami pietro i altanke zaadoptowac. Zabawki zgadza sie osobne ale czemu smaczki? Czemu pieszczoty? Smaczki wrecza sie zazwyczaj po wykonaniu prawidlowej komendy i to jest swietna motywacja i szybka nauka. Jeden pies sie od drugiego uczy i nie powinno byc awantur. Pieszczoty tak samo. Powinno sie byc w stanie pieszczochac oba zwierzaki w tym samym czasie. Bo jak tak prostej rzeczy nie mozna wykonac to tez tak naprawde niczego sie w wychowaniu psa nie osiagnelo. Kiedy się urodziłam, diabeł spojrzał, skrzywił się i mruknął...szlag konkurencja 7 Odpowiedź przez kosmiczny nick 2012-04-11 00:15:15 kosmiczny nick Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-11-07 Posty: 1,719 Wiek: 40+ Odp: Moje psy się gryzą!! Sadie napisał/a:Miśka1904 napisał/a:,Psy muszą mieć osobne michy, nawet w osobnym pomieszczeniu, żeby nie dochodził kolejny punkt "zapalny". Podobnie może być z zabawkami, pieszczotami, smakolami tam...Jest coś na rzeczy Trochę odgrzewamy ten temat, ale z pewnością "komuś kiedyś tam" czytającemu się przyda...To "Eeee tam..."Właśnie! Podam przykład ze swojego życia... Pojawiła się u nas sunia. Od szczeniaczka... Zawsze sama. Typ nowofundlanda... Myszka. Gdy miała lat cztery "zwinąłem" z trasy szybkiego ruchu potrąconą suczkę, owczarka niemieckiego, ok. 1,5 roku. Po odratowaniu i bezskutecznych próbach ustalenia właściciela ...została z nami. Ina. Pierwsze dni - masakra. Gryzienie wszystkiego - totalna katastrofa. Ale przeszło... Gdy doszła do siebie zaczęło się... Próba dominacji: walka o miejsce, walka o miskę, walka o wszystko. Postępowaliśmy tak, jak w moim poprzednim wpisie. Dosłownie dwa dni ostrych reakcji. I co?Dziewczyny stały się równorzędne... Jadły bez problemów z misek obok siebie, a gdy jedna zjadła szybciej - bez problemów mogła dołączyć się w trakcie jedzenia do drugiej. Dosłownie jadły z jednej miski! Podobnie inne ich relacje, jak pieszczoty, zabawy, spacery... Nawet spały razem przytulone. Stały się siostrami wzajemnie się wspierającymi i broniącymi, nie rywalkami. To był piękny czas. Jedna uczyła się od drugiej... Potrafiły iść "przy nodze" na ulicy, bez smyczy, obok siebie. Widać było to dość niezwykłe, bo wielokroć spotykaliśmy się z propozycjami obcych osób by "wyszkolić" jakiegoś psiaka... Cóż - jako, że amatorzy - odmawialiśmy Teraz, ze mną jest Eliza. wspaniała sunia. Mimo, że wychowywana od urodzenia przeze mnie - nie ma w niej prób dominacji i każdy inny psiak może jeść z nią z jednej miski. Zaakceptowała bez problemów nawet kocisko Witka - potrafią jeść i pić razem z jednej miseczki O wspólnych zabawach i przytulaniach nie wspomnę Po co to piszę? Wszystko jest kwestią konsekwencji i ...chyba intuicyjnego nade wszystko - spokoju... Nie czyń priorytetem kogoś, kto ma cie tylko za opcję. 8 Odpowiedź przez Miśka1904 2012-04-11 17:01:42 Ostatnio edytowany przez Miśka1904 (2012-04-11 17:04:23) Miśka1904 Wkręcam się coraz bardziej Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-07-31 Posty: 34 Odp: Moje psy się gryzą!! Sadie napisał/a:Eeee tam. Jak segregujesz psy bo nie jestes pewna czy beda sie potrafily dobrze zachowac podczas karmienia to tez niewiele sie osiagnelo Osobne michy tak i tego nalezy przestrzegac. Jeden pies miski drugiego nie powinien wylizywac. Ale jak ja bym chciala kazdego psa w osobnym pomieszczeniu karmic to bym musiala czasami pietro i altanke zaadoptowac. Zabawki zgadza sie osobne ale czemu smaczki? Czemu pieszczoty? Smaczki wrecza sie zazwyczaj po wykonaniu prawidlowej komendy i to jest swietna motywacja i szybka nauka. Jeden pies sie od drugiego uczy i nie powinno byc awantur. Pieszczoty tak samo. Powinno sie byc w stanie pieszczochac oba zwierzaki w tym samym czasie. Bo jak tak prostej rzeczy nie mozna wykonac to tez tak naprawde niczego sie w wychowaniu psa nie tu o sytuacji, gdy jeden pies wyraźnie "dąży" do konfliktu. W sytuacji nagradzania jednego psa, ten drugi, bardziej charakterny, może próbować samemu się "poczęstować" smakolem przeznaczonym dla pierwszego. Głaszcz jednego psiaka, drugi już jest obok, pierwszy chce mieć Cię na wyłączność - kłótnia gotowa. Co innego gdy psy żyją ze sobą w zgodzie, dobrze się rozumieją, śpią razem itd. wtedy szkolenie, zabawy, pieszczochy, nawet spanie można organizować razem Jednak w sytuacji wyżej opisanej wyeliminowałabym punkty zapalne do czasu skonsultowania sprawy ze specjalistą bo odnoszę wrażenie, że taki behawiorysta bardzo by opisu wnoszę, Sadie, że w domu masz małe stadko kudłatych pociech pozdr I am the voice in the wind and the pouring rainI am the voice of your hunger and painI am the voice that always is calling you'Wolf Song' (Celtic) - 9 Odpowiedź przez allegra90 2012-04-11 17:34:49 Ostatnio edytowany przez allegra90 (2012-04-11 17:35:17) allegra90 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-08-12 Posty: 1,758 Wiek: 24 Odp: Moje psy się gryzą!! Ja mam dwie suki i konflikty były dość poważne (jedna jest sporo starsza od drugiej). Skończyło się to jednak dość szybko, gdy tylko młodsza się podporządkowała i gdy starsza wiedziała, że jak młodsza dostaje jeść to i jej zaraz się coś skapnie. Jednak trzeba było starszej wiele razy tłumaczyć, że nieee wooolno gryźć. A teraz są wielkimi przyjaciółkami No ale psy mają inne temperamenty, grunt to żebyś pokazywała im, że oba są dla Ciebie ważne i traktowała je sprawiedliwie. ''Być czy mieć?Być z tym, co się ma.'' 10 Odpowiedź przez Sadie 2012-04-12 01:55:09 Sadie Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zawód: w trakcie Zarejestrowany: 2011-09-08 Posty: 3,410 Wiek: 31 Odp: Moje psy się gryzą!! Miśka1904, napisał/a:Mówimy tu o sytuacji, gdy jeden pies wyraźnie "dąży" do konfliktu. W sytuacji nagradzania jednego psa, ten drugi, bardziej charakterny, może próbować samemu się "poczęstować" smakolem przeznaczonym dla pierwszego. Głaszcz jednego psiaka, drugi już jest obok, pierwszy chce mieć Cię na wyłączność - kłótnia gotowa. Co innego gdy psy żyją ze sobą w zgodzie, dobrze się rozumieją, śpią razem itd. wtedy szkolenie, zabawy, pieszczochy, nawet spanie można organizować razem Jednak w sytuacji wyżej opisanej wyeliminowałabym punkty zapalne do czasu skonsultowania sprawy ze specjalistą bo odnoszę wrażenie, że taki behawiorysta bardzo by opisu wnoszę, Sadie, że w domu masz małe stadko kudłatych pociech pozdrPsy same z siebie nie daza do konfliktu bo w przyrodzie konflikt zebowy oznacza kontuzje/rane/niesprawnosc/smierc. Wiec pies sam z siebie do walki nie dazy. Ale jako wieczny oportunista bedzie probowal przeforsowac swoje pierwszenstwo. Do tego nie wolno dopuscic. To od wlasciciela zalezy czy pozwoli drugiemu psu sie poczestowac smaczkiem innego psa. U mnie to sie nie zdaza. Smak dla psow jest za cos. Prosze jednego psa o cos to nagrode dostaje jeden pies a nie oba. To samo z glaskaniem. Zajmuje sie suka to samiec musi na swoja kolej poczekac. I odwrotnie. I jesli jedno pokaze zeby to ja zaraz tez pokaze swoje. A i warczec porzadnie sie nauczylam I potrafie sama mina zapedzic do klatki Stadko miewam okazjonalnie. Dwa dyzurne psy sa w domu zawsze, a fostery okazjonalnie i sezonowo Ale bywa ze mam w domu z 5 psow. Duzych...Czy ktos zauwazyl ze majac kilka psow i powiedzmy ze w nocy dajemy im mozliwosc spania gdzielkolwiek w domu one zawsze sie stlocza tam gdzie ludzie? Chocby mialo byc 4 psy na 7 metrach kwadratowch a reszta domu wolna to one zawsze sie zmieszcza w sypialni 3x4metry Mowimy o owczarkach niemieckich a nie o ratlerkach Kiedy się urodziłam, diabeł spojrzał, skrzywił się i mruknął...szlag konkurencja 11 Odpowiedź przez flores18261 2012-04-21 14:30:48 flores18261 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zawód: Kucharz Zarejestrowany: 2010-11-24 Posty: 2,285 Wiek: 1984/5/06 (Bliznięta) Odp: Moje psy się gryzą!! Też mam 2 pieski jeden ma już skończony rok Maximilian Miał być sznaucer a jest to sznaucer skrzyżowany z foksterierem . Drugi to sunia we wrześniu będzie miała dopiero rok nie wiem jaka to rasa inni mówią , że to pinczer ale chyba pinczery nie mają aż tak długich włosów jest to sunia Olivka. Bardzo kocham te moje pieski bo w zasadzie mam tylko te dwa a i kotka którego rok temu ktoś zostawił pod moimi drzwiami Rosa . Wydaje mi się , że Twoje pieski sobie krzywdy nie zrobią moje też czasami się gryzą jak to pieski , ale musisz uważać bo nigdy nie wiadomo co może się stać . Zauroczenie Tobą przeistoczyło się nagle w kxxx silną miłość. ? Namiętności Jego pocałunku nie da się ubrać w słowa. Za każdym razem jest coraz bardziej niesamowity. Bez Ciebie nie chcę przeżyć ani jednej chwili, bo nie ma nikogo takiego jak Ty. ONLY GOD CAN JUDGE ME 12 Odpowiedź przez Psiara123 2016-06-20 14:09:27 Psiara123 Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2016-06-20 Posty: 2 Odp: Moje psy się gryzą!!Witam!Też mam z tym problem...Mam dwa Owczarki Niemieckie. Sonia ma dwa miesiące, a Nana 8 lat. Zauważyłam że od tygodnia się gryzą, i to nie tak że pogryzą i przestaną. Cały czas non stop. Na początku troszeczkę krzyczałam na Nanę która zawsze ugryzie pierwsza, ale to nic nie zdziałało. Teraz już próbuję je rozdzielić...Też nie pomaga. Proszę o Pomoc!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 13 Odpowiedź przez gojka102 2016-06-20 19:24:45 gojka102 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-11-28 Posty: 8,605 Wiek: 30+(dokładnie nie pamiętam:)) Odp: Moje psy się gryzą!! Psiara123 napisał/a:Witam!Też mam z tym problem...Mam dwa Owczarki Niemieckie. Sonia ma dwa miesiące, a Nana 8 lat. Zauważyłam że od tygodnia się gryzą, i to nie tak że pogryzą i przestaną. Cały czas non stop. Na początku troszeczkę krzyczałam na Nanę która zawsze ugryzie pierwsza, ale to nic nie zdziałało. Teraz już próbuję je rozdzielić...Też nie pomaga. Proszę o Pomoc!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! No cóż,jak już pisałam,onki to rasa bardzo zepsuta i psychicznie i fizycznie przez masz młodszego psiaka? Z jakiej hodowli? Tylko czasem wśród mroku,straszy i krąży wokół zamyślony marabut, w lepkich błotach błądzący ptakLecz dzień lęki wymiecie,wiec spokojnie możecie drzwiami trzasnąć i zasnąć gdy "dobranoc" powiemy wam 14 Odpowiedź przez Magnol 2016-07-03 11:39:34 Magnol Do zakochania jeden krok Nieaktywny Zarejestrowany: 2016-07-02 Posty: 41 Odp: Moje psy się gryzą!! mamy dwa labradory retrievery (czarnej i białej maści) ale trzymamy je na dworze, w zadaszonym pomieszczeniu dla piesków (z którego oczywiscie też je wypuszczamy), nie są sterylizowane ale też się często gryzą. Są w tym samym wieku, choć razem są dopiero jak skończyły ok. 1 rok (drugiego wzięliśmy od takiej pani, której syn miał alergie i nie mogła trzymać pieska dłużej).No i oczywiście ten, który był z nami od początku jest zły że musi się wszystkim dzielić z tym drugim, zaznacza swój teren i cały czas próbuje zdominować tego drugiego (a że obydwa sa podobnej masy, wielkości i wieku - to często trwa walka która kończy się pogryzionymi uszkami, łapkami, noskiem etc.) żal mi raz jednego raz drugiego, czasami pomagają metody takie, że jak jeden rzuci się na tego drugiego to zaraz wypuszczam z ich "mieszkanka" tego bardziej poszkodowanego, a ten ktory się rzucił na niego zostaje tam sam tak żeby zrozumiał że jak tak będzie robił to takie będą konsekwencje. Może to nienajmądrzejsze rozwiązanie wtrącać się miedzy psy ale pomaga i mniej się już gryzą a ja nie chcę patrzec na ich ranki co kilka cm. Poza tym przez takie "zabawy" co chwilą gubią obrożę przeciw kleszczom i muszę kupować co chwila nowe "Nie naprawiaj świata, nie będziesz cierpiała" Posty [ 14 ] Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź Zobacz popularne tematy : Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności © 2007-2021
dlaczego muchy gryzą uszy psa